Kolejne miliony złotych płyną do polskich startupów!

Zapraszamy do lektury przeglądu informacji rynkowych przygotowanego przez zespół Polish Angels. W materiale poruszono tematy przejęcia za 20 mld dol. firma Figma przez Adobe, nowych inwestycji w polskie startupy, potencjalnego spóźnienia wejścia Klarny do Polski, zejścia WIG20 do okolic „Grunwaldu” oraz o „królowaniu” dolara amerykańskiego na rynku walutowym w obecnym momencie.

20 mld dolarów na FIGMĘ

Figma to platforma do tworzenia treści i grafik online, które w łatwy sposób można projektować z wieloma członkami zespołu. Ten prosty z pozoru pomysł zyskał zainteresowanie ponad 4 mln użytkowników w ciągu 10 lat działalności.

W zeszłym tygodniu rynek obiegła informacja o przejęciu Figmy przez amerykańskie Adobe za 20 mld dolarów. Adobe rozwija nie tylko popularny program do pracy z plikami PDF, ale też zaawansowane narzędzia dla grafików i fotografów, może zatem liczyć na uzyskanie efektu synergii, dzięki włączeniu Figmy do swojej oferty. Zaskakująca może być jednak wysoka kwota transakcji, szczególnie biorąc pod uwagę, że jeszcze w 2021 roku wycena Figmy wyniosła niecałe 10 mld dolarów, a w obecnym otoczeniu, inwestorzy raczej niechętnie zgadzają się na tak gwałtowne wzrosty wycen.

Jednym z argumentów za astronomiczną wyceną może być dynamiczny wzrost przychodów startupu, który bieżący rok zamierza zamknąć na poziomie 400 mln USD. Wycena spółki na poziomie 50-krotności ARR (annual recurring revenue) nie została jednak dobrze oceniona przez inwestorów Adobe, które notowane jest na amerykańskim NASDAQ.

Po ogłoszeniu transakcji akcje spółki traciły ponad 10%, a od początku roku Adobe straciło ponad połowę wartości kapitalizacji.

Na poniższej grafice przedstawiono wzrost przychodów, jaki notuje FIGMA w ostatnich latach. Dane pochodzą z serwisu GetLatka.

Nowe inwestycje w polskie startupy

Na polskiej scenie startupowej również doszło do ciekawych transakcji, choć o nieco mniejszej skali. W ostatnim newsletterze pisaliśmy o dużych rundach SunRoof i Autenti, o wartości odpowiednio 70 i 40 mln zł.

Prawie 60 mln zł (12 mln dolarów) pozyskał założony w 2017 roku projekt Reef Factory. Założony przez Jarka Wojczakowskiego i Marka Protasiewicza startup, dostarcza kompleksowe rozwiązanie dla akwarystów. Oferuje system monitorowania akwarium pod kątem jakości, temperatury, poziomu wody, w taki sposób, aby zapewnić najlepsze warunki hodowli. W celu dalszej ekspansji, Reef Factory wypływa za ocean, na rynek amerykański.

Do Stanów wybiera się także PerfectBOT, który pozyskał 2,5 mln zł na ekspansję i dalszy rozwój. Inwestorami w tej rundzie finansowania zostały Tar Heel Capital Pathfinder oraz KnowledgeHub Starter. Projekt należący do grupy K2, odpowiada za rozwój nowoczesnego chatbota, który ma zautomatyzować obsługę klientów e-commerce. Wśród klientów PerfectBota znalazły się największe polskie marki odzieżowe. Twórcy chatbota chwalą się możliwością zautomatyzowania ponad połowy zapytań generowanych przez klientów, dzięki wdrożeniu rozwiązań dla 250 zapytań, jakie mogą zgłosić kupujący. W ten sposób do tradycyjnej obsługi klienta mają w przyszłości trafiać już tylko niestandardowe problemy. Pozostaje pytanie, czy obsługa klienta będzie w stanie pomóc klientowi, którego problem nie został zaadresowany w jednym z 250 scenariuszy?

Czy Klarna spóźniła się do Polski?

W lipcowym newsletterze pisaliśmy o dramatycznym spadku wyceny Klarny, która zanotowała ponad 85% spadku wartości z 45 mld w 2021 roku, do zaledwie 6 mld dolarów w rundzie przeprowadzonej w lipcu 2022 roku. Mija rok odkąd szwedzka Klarna pojawiła się w Polsce i operator płatności chwali się, że ma już milion klientów w Polsce i obsługuje na naszym rynku ponad 4 tysiące sklepów internetowych.

Bitwa o „Grunwald” stoczona po raz kolejny

Najlepiej ocenione rozwiązanie płatności odroczonych to za mało by dźwignąć kurs Allegro. Wkrótce miną dwa lata odkąd platforma handlowa trafiła na publiczny rynek handlu akcjami, czyli GPW.

Niestety inwestorzy, którzy zdecydowali się zainwestować w akcje Allegro podczas IPO (initial public offering, pierwsza oferta publiczna) i zdecydowali się zatrzymać je w portfelu, raczej nie mają powodów do radości – akcje notowane są znacznie poniżej ceny w dniu debiutu.

Cała polska giełda boryka się z wyjątkowo niskimi wycenami i znajduje się pod silną presją sprzedających, którzy obawiają się ryzyka geopolitycznego i kryzysu energetycznego. Jakby tego było mało, Minister Aktywów Państwowych ogłosił w weekend na Twitterze, że zaproponował dodatkowe opodatkowanie spółek skarbu państwa (które w znacznej mierze odpowiadają za skład głównych indeksów giełdowych).

W odpowiedzi, 26 września indeks 20 największych spółek (WIG20) zdobył symboliczny “Grunwald” i osiągnął poziom 1410 pkt.

Tak nisko polskie spółki wycenione były ostatnio podczas covidowej paniki w marcu 2020 roku, a poprzednio w dołku… w 2009 roku. Wykres przygotowany na portalu TradingView pokazuje zachowanie indeksu WIG20 w interwale miesięcznym, czarna belka wyrysowana jest na poziomie 1410 pkt.

Niech żyje król!

Choć niskie wyceny polskich i europejskich spółek mogą stanowić pewną zachętę do wyprowadzenia kontrofensywy przez kupujących, to powodów do obaw o stan gospodarki nie brakuje.

Wskaźnik PMI dla przemysłu wyniósł w Polsce wyniósł w sierpniu 40.9, najniżej od ponad dwóch lat. Złe dane gospodarcze z Europy powodują odwrót inwestorów od lokalnych walut. Polski złoty traci w stosunku do euro i dolara, za którego 27 września trzeba zapłacić już 4.95 zł.

Jeszcze kilka tygodni temu parytet (wymiana 1 do 1) na parze EUR/USD była szokiem dziś za dolara amerykańskiego trzeba już zapłacić więcej niż 1 euro, a rynek obserwuje dramatyczny spadek brytyjskiego funta, który także jest już bliski osiągnięcia parytety z amerykańskim dolarem.

Stare powiedzenie o tym, że podczas kryzysu “cash is king” (“gotówka jest królem”) nabiera nowego wymiaru i sprowadza się do “dollar is king”.

Wypowiedz się!

Zacieśnianie polityki monetarnej nie pomaga indeksom europejskim i amerykańskim. Niskie wyceny spółek giełdowych i bardzo złe nastroje wśród inwestorów skłaniają do poszukiwania dołka na rynkach. W związku z tym, zapraszamy do udziału w małej ankiecie, której wyniki opublikujemy w kolejnym newsletterze.

Czy spodziewasz się, że przed nami dalsze spadki giełdowe, czy jesteśmy blisko punktu, w którym rynek zacznie rozgrywać tzw. pivot FEDu i innych banków centralnych, czyli moment, w którym konieczne będzie ratowanie gospodarek i powrót do luźniejszej polityki monetarnej.

W jakiej fazie znajdują się obecnie globalne rynki finansowe?

A może w grę wchodzą jeszcze inne czynniki? – Napisz swoją opinię w odpowiedzi do tego artykułu!

Related articles

Wywiad z Krzysztofem Jaskułą, założycielem Slopera

W ostatnich dniach miałem możliwość usiąść z Krzysztofem Jaskułą,...

ZPF: XII Kongres Regulacji Prawnych – 11 kwietnia 2024

Kongres poświęcony regulacjom w obszarze zarządzania wierzytelnościami ma na...

Świetlana przyszłość?

Zapewne każdy z nas wyobraża sobie przyszłość inaczej, ale...

Największy lotniczy hackathon w Polsce – AviaTech Challenge w maju w Mielcu!

Już w maju Mielec stanie się podkarpacką stolicą lotnictwa...

Jak uzyskać finansowanie na otwarcie biznesu?

Myślisz o otwarciu swojego biznesu? Nie brakuje Ci pomysłów,...
Tomasz Laskowiczhttps://www.polishangels.pl/
Tomasz Laskowicz pełni rolę Community Managera w Polish Angels, odpowiada za kontakt ze społecznością i budowanie relacji między uczestnikami szkolenia inwestorskiego. Doświadczenie zdobywał wspierając startupy na wczesnym etapie rozwoju, przede wszystkim w obszarze pozyskiwania kapitału i relacji inwestorskich. W swojej karierze zawodowej pełnił rolę dyrektora marketingu i PR w jednym z czołowych polskich funduszy Venture Capital.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj